Peugeot 207 club
Strona Główna  Portal   Album  Album   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  ARCHIWUM  Archiwum
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Układ hamulcowy » Regulacja hamulca recznego
Regulacja hamulca recznego
Autor Wiadomość
zel7 


Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2008
Dołączył: 10 Sie 2013
Posty: 9
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-05-21, 21:54   

Witam,

Ostatnio zabrałem się za regulacje ręcznego, po rozebraniu obudowy zauważyłem że linki są różnej długości, około 2 cm. Jak tylko lekko naciągnąłem ręczny ten zaczep jednej linki wyskakuje z mocowania. Czy istnieje gdzieś jakaś regulacja linek czy ewentualnie należy je wymienić
 
 
KoKoS 



Kolor: SZARY ALUMINIUM
Rocznik: 2007
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 759
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2014-05-21, 23:10   

sprawdź zaciski z tyłu, na popuszczonym ręcznym powinno dać rade ręką ruszać zaznaczona cześć tak jakbyś zaciągał ręczny jeden pewnie będzie zaciśnięty i nie odbija z powrotem, przez to ci się linka wypina
_________________

 
 
 
zel7 


Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2008
Dołączył: 10 Sie 2013
Posty: 9
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-05-22, 19:20   

W moim modelu linka leci bezpośrednio do hamulca bębnowego. Po godzinie walki udało się ściągnąć bęben po stronie krótszej linki. Zaciągnołem hamulec i według mnie wszystko działa ok. Szczęka zacisnęła i odbiła. Profilaktycznie przeczyściłem WD-40. Zapomniałem nadmienić że ta dłuższa linka w zasadzie chodzi bez żadnych oporów może tu jest problem. Jutro zdemontuje drugą stronę i może będę wiedział więcej.

[ Dodano: 2014-05-23, 22:09 ]
Witam, może się komuś przyda moje doświadczenie. Dziś dodatkowo zrobiłem test hamulca ręcznego. Przyczepiłem linkę z lewego koła (krótsza) do orczyka i na górce zaciągnąłem ręczny i hamulec trzymał. Następnie przyczepiłem linkę z prawego hamulca dodatkowo musiałem maksymalnie skrócić długość orczyka i wtedy była możliwość zaciągnięcia ręcznego. Auto powoli ale z górki zjeżdżało. To oznaczało że hamulec na prawym kole jest dużo słabszy. Po rozebraniu bębna moim oczom ukazał się taki widok

To by wyjaśniało dlaczego linka była dłuższa. Po przeczyszczeniu wszystkiego WD-40 dźwignia puściła i odbijała do ogranicznika. Jedna rzecz mnie dziwi dlaczego skoro dźwignia była normalnie cały czas w takiej pozycji hamulec nie hamował?
Po zmonotowaniu wszystkiego i zapięciu recznego na zaciągniętym hamulcu orczyk wygląda tak:

Orczyk jest minimalnie przechylony ale dużo mniej niż na początku. Podejrzewam że sprężyna z prawego hamulca lekko "siadła" i dlatego minimalnie przy zaciąganiu ta strona ma trochę większy skok, chociaż mogę się mylić
 
 
pawilon85 
pawilon


Kolor: SZARY FER
Rocznik: 2007
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 38
Skąd: Głuszyca
Wysłany: 2014-05-31, 20:03   

Witam!mam pytanko.jak zdjąć tunel między fotelami?!potrzebuje dostać się do linek przy dźwigni.śrubę już pod zaślepką w stojaku na napoje odkręciłem.przeszkadza dźwignia ręcznego,a raczej jej obudowa.chciałem podciągnąć linki ale zauwazyłem,że jedna linka wyskoczyła z mocowania.chciałem ją zamocować ale nie mogę się tam dostać bez demontażu tunelu.pomóżcie!!!
 
 
zel7 


Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2008
Dołączył: 10 Sie 2013
Posty: 9
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-05-31, 22:12   

Ja odkręciłem śrubę pod zaślepką zdemontowałem tą osłonę przy gałce skrzyni biegów, i poluzowałem obie osłony po bokach pasażera i kierowcy, następnie podniosłem tunel a gałkę ręcznego przecisnąłem lekko na siłę przez otwór w tunelu, udało się podnieść na tyle że było około 15-20 cm miejsca i można było swobodnie regulować.
 
 
pepus93 
be happy!



Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2007
Pomógł: 40 razy
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 3747
Skąd: Żory
Wysłany: 2014-06-02, 16:56   

wystarczy po prostu pociągnąć za hmm... niektórzy mówią że za zapalniczkę - ja się bałem. I polecam złapać za otwór z mieszka zmiany biegów, tak od wewnątrz - pewniejszy uchwyt :D (oczywiście nie trzeba ściągać mieszka :p po prostu wyczuć palcami gdzie jest krawędź i do góry ;) )
_________________
Forumowiczu! :wazuuup:
Oznacz się na mapce http://www.peugeot207club...p?p=78852#78852
 
 
pawilon85 
pawilon


Kolor: SZARY FER
Rocznik: 2007
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 38
Skąd: Głuszyca
Wysłany: 2014-12-30, 16:07   wymiana linek hamulca ręcznego

witam!przymierzam się samemu do wymiany linek ręcznego.czy ktoś z was kiedykolwiek robił to sam?jakieś porady,podpowiedzi,zdjęcia mile widziane.dodam,że posiadam z tyłu tarcze.
 
 
Michał 207 
WYKLUCZONY



Kolor: SZARY CENDRE
Rocznik: 2007
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 364
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: 2014-12-31, 15:44   

zel7 napisał/a:
W moim modelu linka leci bezpośrednio do hamulca bębnowego. Po godzinie walki udało się ściągnąć bęben po stronie krótszej linki. Zaciągnołem hamulec i według mnie wszystko działa ok. Szczęka zacisnęła i odbiła. Profilaktycznie przeczyściłem WD-40. Zapomniałem nadmienić że ta dłuższa linka w zasadzie chodzi bez żadnych oporów może tu jest problem. Jutro zdemontuje drugą stronę i może będę wiedział więcej.

[ Dodano: 2014-05-23, 22:09 ]
Witam, może się komuś przyda moje doświadczenie. Dziś dodatkowo zrobiłem test hamulca ręcznego. Przyczepiłem linkę z lewego koła (krótsza) do orczyka i na górce zaciągnąłem ręczny i hamulec trzymał. Następnie przyczepiłem linkę z prawego hamulca dodatkowo musiałem maksymalnie skrócić długość orczyka i wtedy była możliwość zaciągnięcia ręcznego. Auto powoli ale z górki zjeżdżało. To oznaczało że hamulec na prawym kole jest dużo słabszy. Po rozebraniu bębna moim oczom ukazał się taki widok
Obrazek
To by wyjaśniało dlaczego linka była dłuższa. Po przeczyszczeniu wszystkiego WD-40 dźwignia puściła i odbijała do ogranicznika. Jedna rzecz mnie dziwi dlaczego skoro dźwignia była normalnie cały czas w takiej pozycji hamulec nie hamował?
Po zmonotowaniu wszystkiego i zapięciu recznego na zaciągniętym hamulcu orczyk wygląda tak:
Obrazek
Orczyk jest minimalnie przechylony ale dużo mniej niż na początku. Podejrzewam że sprężyna z prawego hamulca lekko "siadła" i dlatego minimalnie przy zaciąganiu ta strona ma trochę większy skok, chociaż mogę się mylić


A sprawdzałeś grubość szczęk i bębnów przy okazji jak rozebrałeś wszystko?
Jak miałeś zblokowane cięgno przy szczęce, to prawdopodobnie wytarł ci się bęben i szczęki. Nie czułeś oporów podczas jazdy? Może być też zablokowany regulator szczęk pod cylinderkiem, sprawdzałeś czy się kręci?
Jak już wszystko rozebrałeś, to mogłeś założyć już nowe szczęki. Koszt niewielki, a wd którego użyłeś nie starczy na długo.
Ja miałem podobny problem ostatnio. Wymieniłem szczęki i wszystko jest ok. Linek się nie reguluje, od tego jest regulator pod cylinderkiem. Tydzień czasu ręczny był słaby i zaciągał się dość wysoko. Po ułożeniu szczęk i regulatora wszystko wróciło do normy. Ręczny łapie na 3-4 ząbku.

Jeżeli jest słaby ręczny trzeba zajrzeć do bębnów, klocków, a nie naciągać linkę. Od tego są regulatory, które ustawiają szczęki, klocki przy bębnie lub tarczy.
_________________
Na forum od 2008 roku.
Nie słusznie wykluczony z forum przez Wielkie Grono!!!
 
 
 
danek 



Rocznik: 2007
Dołączył: 07 Mar 2016
Posty: 31
Skąd: Bieruń-Oświęcim
Wysłany: 2017-02-25, 19:26   

Witam czy regulacje hamulca ręcznego przeprowadzamy tak samo przy hamulcach tarczowych jak przy bębnowych ? dzięki za pomoc :)
 
 
 
Whitedany 
Dla innych



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2008
Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 2065
Skąd: Tu i tam
Wysłany: 2017-02-25, 20:53   

Nie jest tak samo. Jak popatrzysz na zdjęcia, które to ładnie pokazują, to w tarczowych linka wchodzi do krzywki, którą naciąga sprężyna przy zacisku, czyli de facto nie reguluje się. Kompensatorem będzie tłok zacisku.

W bębnach masz od tego to zgrabne urządzenie, tulejka ze śrubką i blaszką, która podczas działania hamulca obraca się i kiedy przekracza zakres ząbka, przeskakuje na kolejny. De facto też reguluje się samo.

Jeżeli mówisz o regulacji z poziomu kabiny przy dźwigni, to tak jest tak samo. Od dźwigni idzie jedna linka, która przez orczyk naciąga dwie linki (każda do osobnego koła).
Regulacja wg fabryki wygląda tak:

1. Odkręcić dźwignię hamulca ręcznego.
2. Nacisnąć lekko na pedał hamulca (Powtórzyć 3 razy poprzednią operację).
3. Pociągnąć energicznie 4 do 5 razy dźwignię hamulca ręcznego.
4. Odkręcić dźwignię hamulca ręcznego.
Zdemontować :
Tylne koła
Bębny hamulcowe (przy tarczach nie)



5. Za pomocą kompletu podkładek zmierzyć w (a) przesunięcie dźwigni względem ogranicznika.
6. Obrócić nakrętkę (2) aby uzyskać szczelinę mniejszą lub równą 1,0 mm ( w (a)).
7. Ponownie zamontować bębny hamulcowe bez dokręcania (W zależności od wersji ) .
8. Kilkakrotnie przesuwać hamulec ręczny (8 razy) .
9. Odkręcić dźwignię hamulca ręcznego.
10. Zdemontować bębny hamulcowe .
11. Za pomocą kompletu podkładek sprawdzić przesunięcie dźwigni ( w (a)) .
UWAGA : Przesunięcie powinno wynosić od 0,05 do 1,0 mm.
12. Zamontować :
Bębny hamulcowe
Tylne koła
Osłona (1)
Sprawdzić skuteczność hamulca ręcznego.
_________________
W uszach wiatr, w oczach łzy, na liczniku dwadzieścia trzy
 
 
danek 



Rocznik: 2007
Dołączył: 07 Mar 2016
Posty: 31
Skąd: Bieruń-Oświęcim
Wysłany: 2017-02-26, 18:11   

Dzięki, miałem na myśli regulacje z kabiny kierowcy. :)
 
 
 
Puszkin 
Emeryt



Kolor: NIEBIESKI NEYSHA
Rocznik: 2007
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Cze 2015
Posty: 91
Skąd: MRU
Wysłany: 2018-01-09, 08:53   

Whitedany napisał/a:
W bębnach masz od tego to zgrabne urządzenie, tulejka ze śrubką i blaszką, która podczas działania hamulca obraca się i kiedy przekracza zakres ząbka, przeskakuje na kolejny. De facto też reguluje się samo.

Ile takich ruchów trzeba wykonać by wszystko wróciło do normy?
Po wymianie szczęk zero hamulca a wymiana była konieczna bo okładziny odkleiły się i koła blokowały :rotfl:
_________________
ILE WYJAZDÓW TYLE POWROTÓW
http://www.bunkry.pl/pl/index.html
 
 
Whitedany 
Dla innych



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2008
Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 2065
Skąd: Tu i tam
Wysłany: 2018-01-10, 09:43   

Odpowiem jak każdy mechanik ci powie. Do skutku :D Zwykle kilka, kilkanaście.
Zwykle robi się to tak, że wstępnie ustawiasz regulator tak, że po nałożeniu bębna na piastę (przed przykręceniem) ma minimalnie lub prawie wcale nie ocierać o okładziny szczęk. Jak ciupinkę ociera to za kilka kilometrów się zetrze i przestanie. Resztę dzieła kończysz w kabinie wajchlując ręcznym i sprawdzasz czy łapie na maksa na 3-4 ząbki.

I tak raz na jakiś czas warto przewajchlować ręcznym żeby w razie opornego zabitego pyłem regulatora skasować luz na szczęki - bęben.
_________________
W uszach wiatr, w oczach łzy, na liczniku dwadzieścia trzy
 
 
Puszkin 
Emeryt



Kolor: NIEBIESKI NEYSHA
Rocznik: 2007
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Cze 2015
Posty: 91
Skąd: MRU
Wysłany: 2018-01-10, 10:33   

Właśnie jadę na regulacje bo tych ruchów wykonałem chyba z 200 i nic to nie poprawiło :mrgreen:
_________________
ILE WYJAZDÓW TYLE POWROTÓW
http://www.bunkry.pl/pl/index.html
 
 
Whitedany 
Dla innych



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2008
Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 2065
Skąd: Tu i tam
Wysłany: 2018-01-10, 11:51   

Zawsze jest możliwość, że źle został złożony regulator, albo szczęki nie pracują swobodnie i przycinają.
_________________
W uszach wiatr, w oczach łzy, na liczniku dwadzieścia trzy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Układ hamulcowy » Regulacja hamulca recznego

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam
Hosting and Support: imperiumit.pl