Peugeot 207 club
Strona Główna  Portal   Album  Album   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  ARCHIWUM  Archiwum
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Nadwozie » Lód na wewnętrznej stronie szyb
Lód na wewnętrznej stronie szyb
Autor Wiadomość
LoveBeer 



Rocznik: 2007
Dołączył: 25 Sty 2011
Posty: 55
Skąd: nowy targ
Wysłany: 2011-01-25, 23:00   

przy -20 nie zdarzylo mi sie w zadnym z posiadanych samochodow zeby nie osadzil sie lod na szybach (i nie tylko, bo na klamkach np, nieraz zegarach) od wewnatrz :mrgreen: nic w tym dziwnego imho (a mieszkam na podhalu wiec zima u mnie dluga i mrozna) nie mowie ze to niemozliwe (tj czysta szyba od wewnatrz po mroznej nocy), ale rzeczywiscie musialaby byc minimalna wilgoc w kabinie (w zimie ciezkie do uzyskania)...
sposob ? skrobanie jest bez sensu, lepiej nadmuch max na szybe, wilgoc pojdzie w powietrze i napewno latwiej bedzie ja 'przegonic' z samochodu niz te kawalki sniegu ze skrobania z calej deski :)
 
 
john90 



Kolor: CZERWONY ERYTHREE
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 288
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-01-26, 08:19   

Cytat:
(a mieszkam na podhalu wiec zima u mnie dluga i mrozna) nie mowie ze to niemozliwe (tj czysta szyba od wewnatrz po mroznej nocy), ale rzeczywiscie musialaby byc minimalna wilgoc w kabinie (w zimie ciezkie do uzyskania)...


Po jeździe jeżeli zostanie wilgoć w aucie -osadzi się na szybach(wystarczy skoczyc do sklepu i lekko przynieś śniegu na butach)- to rano masz szron od wewnątrz - u mnie już to nie raz wystąpiło w 207 , i tylko 207.
Jest to winą - tak mi się wydaje - zbyt dużej szczelności (czytaj- odizolowania wnętrza od czynników zewnętrznych-w tym przypadku powietrza) auta,
_________________
Dobra rada:

Jeśli pijesz przy jednym stole z mieszkańcem Kaukazu, nie staraj się być lepszy od niego.
 
 
Tomek 



Kolor: NIEBIESKI MONTEBELLO
Rocznik: 2006
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 741
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-01-26, 13:43   

Problem ze szronem wewnątrz miałem w 207 ale tak samo w poprzednich i obecnym aucie, bez względu na to jak były uszczelnione.
Jedyne co mogę poradzić a co sprawdziłem, to czyszczenie dywaników (wylewanie ciapy i wody) i wietrzenie auta po podróży ew. przyjeżdzie na parking - wyrównanie temperatur sporo daje...
 
 
Agu_Sk 
Aga



Kolor: POMARANCZOWY SALMANQUE
Rocznik: 2006
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Skarżysko-Kam
Wysłany: 2018-01-09, 08:10   

Czyli to coś normalnego? Ja nigdy nie miałam takiego problemu póki auto było garażowane. Ale od może kilku tygodni zauważyłam, że tylko na przedniej szybie od wewnątrz miałam zaparowaną szybę tylko po stronie kierowcy. A dzisiaj okazało się, że dokładnie to miejsca zamarzło choć było jedynie -2C.
 
 
SauronS 
+ LPG



Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2006
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Wielkopolska Płd.
Wysłany: 2018-01-09, 11:59   

Agu_Sk napisał/a:
Czyli to coś normalnego? Ja nigdy nie miałam takiego problemu póki auto było garażowane. Ale od może kilku tygodni zauważyłam, że tylko na przedniej szybie od wewnątrz miałam zaparowaną szybę tylko po stronie kierowcy. A dzisiaj okazało się, że dokładnie to miejsca zamarzło choć było jedynie -2C.


To nic normalnego, zamarzanie od wewnątrz oznacza, że w aucie jest za dużo wilgoci - mokry dywanik, przeciekanie wody przez uszczelkę itp... Najlepiej poszukać przyczyny wilgoci i ją naprawić. Ewentualnie chwilowo pomoże posmarowanie i wtarcie na szybę preparatu typu "antypara" albo pianki do golenia (nie żelu), wtedy na szybie nie osadzi się para i nie zamarznie przy ujemnych temperaturach.
_________________
Wymiana oleju w skrzyni biegów BVM MA5/N - 1.4, 1.6 16v, 1.4
Wymiana ogranicznika i regulacja drzwi (3-drzwiowa wersja)
Listwa zderzaka przedniego - demontaż, malowanie
 
 
pepus93 
be happy!



Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2007
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 3648
Skąd: Żory
Wysłany: 2018-01-10, 09:05   

Mnie wszystko parowało od środka strasznie szybko. Zrobiłem ostatnio trasę nad morze i wszystko pięknie się wygrzało/wysuszyło :) Nie mam już teraz z tym żadnych problemów :D
_________________
Forumowiczu! :wazuuup:
Oznacz się na mapce http://www.peugeot207club...p?p=78852#78852
 
 
Whitedany 
Dla innych



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2008
Pomógł: 53 razy
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 1838
Skąd: Tu i tam
Wysłany: 2018-01-10, 09:26   

Jak auto stoi na zewnątrz 24/7 to we wnętrzu panują warunki otoczenia :D Temperatura, wilgotność, itd. Jeżeli mamy warunki jak teraz, gdzie częściej pada to cała tapicerka nasiąknięta jest wilgocią. Podczas mrozu zwykle jest sucho, bo woda poniżej 0st jest ciałem stałym i nie tworzy zawiesiny. Tylko kondensuje się na źródłach kondensacji i opada lub pozostaje w powietrzu w postaci maluteńkich kryształków lodu, niesionych prądami powietrza. Każdy widział zimą migoczące diamenciki w powietrzu w pełnym słońcu :D
Wsiadając do auta zaburzamy równowagę termodynamiczą, podgrzewamy atmosferę swoim jestestwem wymuszając parowanie (im cieplej tym parowanie się nasila), dodatkowo oddychając również wydzielamy parę wodną. Zaparowane szyby mamy momentalnie. Całkowicie normalne.

Podczas przymrozków sytuacja jest jeszcze ciekawsza, bo szyba od zewnątrz jest zamarznięta, a od środka na siłę chce tajeć (siedzimy, chuchamy, pocimy się, żyjemy, grzejemy). Ciepło ucieka do ośrodka zimniejszego celem wyrównania stanu energetycznego, woda chce parować dodatkowo potęgując utratę ciepła powierzchni szyby co skutkuje gwałtownym spadkiem temperatury i zamarzaniem pary wodnej, tworząc lód :) Czysta fizyka i przemiany fazowe :D

Jak radzimy sobie z zaparowaniem? Grzejemy i dmuchamy :D Wierni słuchacze zapytają "dlaczego?" :D .
Dlatego, że grzejąc przyspieszamy parowanie wody dostarczając energii, a dmuchając dostarczamy powietrze o niższej zawartości pary wodnej niż we wnętrzu. Świat ma większą pojemność niż samochód, prawda? Następnie wytworzone nadciśnienie we wnętrzu zmusza powietrze do przemieszczania się do tyłu samochodu i jest wypychane przez każdy możliwy otwór na zewnątrz jednocześnie zasysając mniej wysycone powietrze przez komorę filtra pyłkowego w podszybiu. Jeżeli i filtr jest wilgotny, proces wydłuża się.
Dziękuję szanownej publiczności za uwagę. Odpowiedzi na ewentualne pytania udzielam przy drinku :)

Agu, tam gdzie siedzisz będzie najbardziej zaparowane, reszta auta nie musi, będzie mniej zaparowana, poza tyłem gdzie przez bagażnik wylatuje na zewnątrz. Warto nie zatykać tych otworów pod klapą!

Pianka ma na celu jedynie zmniejszenie napięcia powierzchniowego szyby i nieznacznie utrudnić osiadanie wody. W praktyce jak ma zaparować, to i tak zaparuje.
_________________
W uszach wiatr, w oczach łzy, na liczniku dwadzieścia trzy
  
 
 
Agu_Sk 
Aga



Kolor: POMARANCZOWY SALMANQUE
Rocznik: 2006
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Skarżysko-Kam
Wysłany: 2018-01-10, 10:33   

Agu, tam gdzie siedzisz będzie najbardziej zaparowane, reszta auta nie musi, będzie mniej zaparowana, poza tyłem gdzie przez bagażnik wylatuje na zewnątrz. Warto nie zatykać tych otworów pod klapą!

Pianka ma na celu jedynie zmniejszenie napięcia powierzchniowego szyby i nieznacznie utrudnić osiadanie wody. W praktyce jak ma zaparować, to i tak zaparuje.[/quote]

Ja to wszystko rozumiem, tylko zdziwiło mnie, że akurat teraz i tylko po nocy. W sensie, że kiedyś auto stało np. całe 8 h na zewnątrz jak byłam w pracy i mrozy były znacznie większe i deszcze, a nic takiego się nie działo. Zamarznięta szyba trafiła się pierwszy raz stąd moje zaskoczenie :) Parowanie bywało zwłaszcza jak deszcz padał choć nie zawsze. Ale lód który musiałam jakiś czas wycierać z szyby od wewnątrz to nowość :)
 
 
pepus93 
be happy!



Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2007
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 3648
Skąd: Żory
Wysłany: 2018-01-10, 11:01   

poważnie - polecam
Dłuższa trasa (i długie działanie procesów obniżających wilgotność wewnątrz pojazdu o których wspomniał Whitedany) spowodują porządne wysuszenie wnętrza samochodu :)
Ewentualnie wrzuć gdzieś do samochodu "Silica Gel" (te woreczki z kulkami co dają do pudełek na buty) albo po prostu 'żel krzemionkowy', który skuteczniej niż Ci się wydaje pochłonie wilgoć z wnętrza pojazdu :)
Jak masz małe dzieci, to PODOBNO sprawdzi się też pampers pod siedzeniem kierowcy odwrócony na drugą stronę.
_________________
Forumowiczu! :wazuuup:
Oznacz się na mapce http://www.peugeot207club...p?p=78852#78852
  
 
 
cristiano112 



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2007
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 30 Cze 2015
Posty: 508
Skąd: Annopol
Wysłany: 2018-01-10, 21:30   

U mnie też parował w tamtą zimę, ale ze względu na welurowe dywaniki i krótkie trasy...
ciągłe wsiadanie i wysiadanie, a za każdym razem trochę śniegu/wody wnosiło się do środka..


Podobnie jak u Pepa, trasa 250 km + potem stał kilka nocy w cieplutkim garażu z uchylonymi szybami..
Do tej pory problemu nie ma :P zobaczymy jak spadnie śnieg bo dalej mam te same dywaniki.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Nadwozie » Lód na wewnętrznej stronie szyb

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam
Hosting and Support: imperiumit.pl