Peugeot 207 club
Strona Główna  Portal   Album  Album   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  ARCHIWUM  Archiwum
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Nadwozie » Renowacja lamp - relacja
Renowacja lamp - relacja
Autor Wiadomość
Defibrylator 



Rocznik: 2007
Dołączył: 03 Maj 2015
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-10-06, 20:02   Renowacja lamp - relacja

Cześć!

Do tej pory przeważnie przychodziłem na forum z pytaniami, dlatego teraz chcę dać coś od siebie ;) Może komuś przyda się poniższy opis.

Lampy w moim 207 były w naprawdę fatalnym stanie, totalnie zmatowiałe i pożółkłe, szczególnie ta od strony pobocza. Wcześniejsza próba szybkiej renowacji nie przyniosła oczekiwanych skutków, więc zabrałem się do tego na spokojnie i na poważnie...

Wybrałem metodę z lakierowaniem - zapewnia zdecydowanie większą trwałość, niż samo szlifowanie/polerowanie. Zebrałem do kupy informacje z różnych poradników w necie i zabrałem się do pracy.

1. Najpierw mycie i ocena uszkodzeń:

Jak pisałem, reflektor był wcześniej odnawiany, ale dało to bardzo słaby efekt - raczej zakonserwowało jego stan... Ogólnie było dużo spękań i tworzywo było już bardzo żółte i matowe:



2. Szlifowanie

Najdłuższa i najbardziej żmudna część pracy. Mam wrażenie, że tworzywo, z którego zrobiony jest klosz w 207 jest bardzo twarde. Nie zdejmowałem lamp, bo klosze w 207 są dość wygodne do szlifowania, także miejsca dookoła zabezpieczyłem taśmą. Zacząłem od papieru 320 na sucho na klocku (zależnie od uszkodzeń, można zacząć od drobniejszego), potem 500 na mokro na gąbce szlifierskiej + wiertarka akumulatorowa:




Dalej papier 800 na mokro na gąbce, aż całość będzie jednolicie zmatowiona:



Następnie 1200 na klocku. Na tym etapie, po polaniu wodą, reflektor zaczyna wyglądać fajnie :)



Szlifowanie skończyłem na 2000 - 2500. Uznałem, że nie ma potrzeby bardziej polerować przed lakierowaniem, żeby lakier miał się czego trzymać. Mikrorysy, które pozostały, zostały później wypełnione przez lakier.

3. Lakierowanie

Do lakierowania użyłem klaru 2k colormatic. Zawiera utwardzacz (uwalniany ciekawym patentem na dnie puszki), dzięki czemu jest podobno znacznie trwalszy, niż zwykły samochodowy w puszce.




Nie mam garażu, więc lakierowałem na dworze - trzeba się oczywiście liczyć z ryzykiem syfu na malowanej powierzchni, ale jakimś cudem udało mi się tego uniknąć. Samochód trzeba oczywiście zabezpieczyć:



Lampy przed malowaniem trzeba umyć i odtłuścić - ja zrobiłem to płynem do szyb z alkoholem. Pierwszą warstwę lakieru położyłem bardzo cienką - żeby złapał kontakt z powierzchnią:



W sumie położyłem 5 cienkich warstw - sporo, ale założyłem (słusznie), że wyjdzie mora (skórka pomarańczowa) i będę musiał na koniec jeszcze go przeszlifować i wypolerować. Po 5 warstwach wyglądało to tak:



Z bliska widać, że zrobiła się mora, która nie wygląda fajnie, a może też mieć wpływ na skuteczność świateł:



4. Usuwanie mory

Żeby pozbyć się mory, szlifowałem na mokro papierami 2000 - 2500, aż klosze będą jednolicie zmatowione. Potem polerowanie. Do tego użyłem miękkiej gąbki polerskiej na wiertarkę i K2 Luster Q3, i na wykończenie Q5. Warto uważać, żeby nie przypalić plastiku i nie dopuścić, by pasta wyschła na lampie.




Po tych zabiegach mora zniknęła:



Efekt końcowy




Podsumowanie

Rezultat naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, coś pięknego, nie wiem jak wyglądają nowe, ale mniej więcej tak je sobie wyobrażam ;) Trochę pracy trzeba włożyć, ale moim zdaniem warto!

Jeśli ktoś ma jakieś pytania/sugestie, chętnie odpowiem ;) Aha, oczywiście nie biorę odpowiedzialności za zastosowanie wyżej opisanego sposobu! :)
 
 
Whitedany 
Dla innych



Kolor: SZARY MANITOBA
Rocznik: 2008
Pomógł: 66 razy
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 2079
Skąd: Tu i tam
Wysłany: 2018-10-06, 20:25   

Ładne ładne :) pięknie się świecą.
_________________
W uszach wiatr, w oczach łzy, na liczniku dwadzieścia trzy
 
 
pepus93 
be happy!



Kolor: CZARNY OBSIDIEN
Rocznik: 2007
Pomógł: 40 razy
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 3751
Skąd: Żory
Wysłany: 2018-10-07, 14:36   

Defibrylator, to od kiedy można wpadać na taką kosmetykę? :)
_________________
Forumowiczu! :wazuuup:
Oznacz się na mapce http://www.peugeot207club...p?p=78852#78852
 
 
Defibrylator 



Rocznik: 2007
Dołączył: 03 Maj 2015
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-10-07, 17:19   

Dzięki Whitedany! :)

pepus93, Na jakiś czas mam dosyć tej roboty :lol: Ale w razie czego służę dobrą radą ;)
 
 
Noxy 
Marcin



Kolor: SHARK GREY
Rocznik: 2010
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 868
Skąd: Pierściec
Wysłany: 2018-10-08, 20:26   

Klasa :)
_________________
Dobry programista rzeczy trudne robi do 24godzin, a niemożliwe do 3dni :)

:!: FORUMOWICZU NALEP NAKLEJKE :!:
 
 
 
Deadi 


Kolor: SZARY ALUMINIUM
Rocznik: 2007
Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 47
Skąd: Opole
Wysłany: 2018-10-09, 07:07   

Marzy mi się powtórzyć taki sam zabieg :-)
Jak działa ta puszka z lakierem i utwardzaczem? Jest to jakiś skomplikowany ruch? Rozumiem, że jest to jednorazowy produkt? Tzn po zmieszaniu długo to nie postoi?
 
 
Defibrylator 



Rocznik: 2007
Dołączył: 03 Maj 2015
Posty: 33
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-10-10, 11:35   

W środku puszki jest pojemnik z utwardzaczem. Po wyciągnięciu zawleczki i obróceniu o 360 stopni, nożyk rozcina ten wewnętrzny pojemnik, całość trzeba wymieszać 3 minuty i można lakierować. Z tego co pamiętam, na puszce jest napisane, że lakier trzeba zużyć w ciągu 24h od aktywowania. Podobno podgrzanie puszki w kąpieli wodnej przed lakierowaniem pomaga uniknąć mory, ale zapomniałem sprawdzić :)

Ogólnie polecam, na pewno trzeba się uzbroić w cierpliwość i nie warto się spieszyć :)
 
 
emswisnia 



Kolor: SZARY CENDRE
Rocznik: 2007
Dołączył: 12 Sie 2016
Posty: 628
Skąd: Rsko
Wysłany: 2018-10-10, 18:09   

Bardzo fajna sprawa przedstawiona krok po kroku.
Ja u siebie testowałem zwykła polerką bez regulacji obrotów - taka do 100zł :D
Pierwszy krok pasta Presta ultra 2 step maxcut a następnie Pesta ultra cutting creame light.
Efekt też ładny tylko nie dałem warstwy ochronnej jak kolega powyżej.

Ta nazwa mora jakoś kojarzy mi się z negatywną postacią z gier komputerowych :P
_________________
1.6 TDI SPORT 90KM
1.6 HDI 90KM
Było:
1.9 TDI EVO1 ~ 150KM
1.2 ECOTEC 80KM
1.2 8V - 60KM
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Peugeot 207 club Strona Główna » Peugeot 207 » Hi-tech » Nadwozie » Renowacja lamp - relacja

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam
Hosting and Support: imperiumit.pl